...se wczoraj z kumplem na plenerek do srebrnej gory, gdzie jak pewnie niektorzy wiedza, stoja sobie klimatycznie zrujnowane forty. ze michal zrobil swoim rownie wiekowym aparatem wrazenie na panu pilnujacym (przesympatycznym zreszta), ten, kierowany solidarnoscia fotografa-amatora, wpuscil nas rowniez do drugiego fortu, zamknietego dla zwiedzajacych, gdzie najpierw byly koszary, a potem osrodek zhp. wrazenie kompletnie surrealne, miejsce wyglada jak po blyskawicznej zbiorowej ewakuacji tuz przed zaglada nuklearna, gdzie w domkach kempingowych jeszcze lezy posciel czy powiewa firanka posrod zbitych szyb, a w kuchni stoi ryz w torebkach...
spore wrazenie zrobila na nas tez fantastyczna absolutnie _plesn_ na scianach w sali kominkowej (sic), we wszystkich kolorach teczy, od klasycznego zielonego grzybka, do bialego futerka.
moral z historii:
1. warto dzwigac analogowy sredni format.
2. jeszcze lepiej miec kolege, ktory go bedzie dzwigac, a samej bestrosko harcowac z cyfrowka.
3. waska jest granica miedzy tym, co jeszcze industrial, a tym, co juz organic...

--
vitea mea honorem meum est
--
Cheers from Poland!
My STOCK ACCOUNT--
and is your place in heaven
worth giving up these kisses
this is cooling
--
and is your place in heaven
worth giving up these kisses
this is cooling
--
and is your place in heaven
worth giving up these kisses
this is cooling
Previous Page12345...Next Page